Zatorowość płucna a nowoczesne techniki rekonstrukcji

Zatorowość płucna jest zagrażającym życiu powikłaniem zakrzepicy głębokich żył obwodowych. Ponieważ kliniczne podejrzenie zatorowości płucnej jest fałszywie dodatnie u blisko 60% pacjentów, a badanie D-dimerów jest nieswoiste, bardzo istotne jest szybkie i wczesne wykrycie zatorowości płucnej.

Obecnie standardem diagnostyki tej choroby jest badanie angio-TK tętnic płucnych, które stanowi dość duże obciążenie pacjenta, często w ciężkim stanie klinicznym, zarówno dawką promieniowania, jak i środkiem kontrastowym podanym dożylnie.

Celem pracy jest porównanie protokołów badań angio-TK wykonywanych aparatem 16-rzędowym metodą tradycyjną a 64-rzędowym z zastosowaniem protokołów obniżających dawkę promieniowania oraz umożliwiających znaczne ograniczenie ilości podanego środka kontrastowego. Porównanie obrazów z badań wykonanych w w/w protokołach pozwala wnioskować, że aparaty TK wyposażone w nowoczesne oprogramowanie umożliwiają bardzo dobrą i szybką diagnostykę zatorowości płucnej z możliwością zminimalizowania obciążenia pacjenta.

Najnowsze trendy w obrazowaniu dyfuzyjnym narządów jamy brzusznej

Obrazowanie dyfuzyjne (DWI – diffusion weighted imaging) rezonansu magnetycznego, stanowiące obecnie część standardowego protokołu badania narządów jamy brzusznej, jest jednocześnie jedną z najdynamiczniej rozwijających się technik obrazowania. Najszersze zastosowanie znalazło w onkologii, gdzie nie tylko pomaga w wykrywaniu zmian ogniskowych, ale również w ocenie skuteczności leczenia (chemio- i radioterapii), różnicowaniu zmian łagodnych od złośliwych oraz wczesnym wykrywaniu wznowy nowotworu.

Coraz częściej stosuje się DWI do oceny zaawansowania rozlanych chorób narządów miąższowych, takich jak marskość wątroby, kłębuszkowe zapalenie nerek czy ostre i przewlekłe zapalenie trzustki. Jednym z kierunków rozwoju obrazowania dyfuzyjnego jest tworzenie bardziej zaawansowanych modeli, pozwalających na ocenę przemieszczania się cząsteczek wody w poszczególnych kompartmentach badanej tkanki. Najpowszechniej stosowany jest model bieksponencjalny, pozwalający na odróżnienie rzeczywistej dyfuzji w przestrzeni zewnątrzkomórkowej od pseudodyfuzji, wynikającej z przemieszczania się cząsteczek wody w naczyniach.

Nowym zastosowaniem dyfuzji w obrazowaniu narządów jamy brzusznej jest ocena anizotropii dyfuzji w nerkach przy użyciu tensora dyfuzji (DTI – diffusion tensor imaging). Analogicznie jak w traktografi istoty białej ośrodkowego układu nerwowego, DTI pozwala na wizualizację przebiegu cewek nerkowych oraz ilościową ocenę anizotropii dyfuzji.

lek. Katarzyna Sułkowska

Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, która od początku swojej drogi zawodowej związana jest z I Zakładem Radiologii Klinicznej WUM w szpitalu Dzieciątka Jezus.

Ze względu na specyficzny profil szpitala (co roku hospitalizowanych jest kilka tysięcy pacjentów z niewydolnością nerek oraz po przeszczepie nerki), zainteresowała się metodami obrazowania, które nie wymagają podawania środków kontrastowych. Jedna tych metod – obrazowanie dyfuzyjne rezonansu magnetycznego –zafascynowała ją do tego stopnia, że poświęciła ostatnie 3 lata na jej dokładne zgłębienie i wdrożenie do rutynowego protokołu badania jamy brzusznej.

Jest członkiem zespołu przy Katedrze i Klinice Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus, zajmującego się kwalifikacją żywych dawców nerek.

Endometrioza pozajajnikowa w obrazie MR

Torbiele endometrialne jajników pozostawimy ich własnemu losowi jako „oczywistą oczywistość” i skupimy się na endometriozie pozajajnikowej, w tym na endometriozie głęboko naciekającej (ang. deep infiltrating endometriosis – DIE). Ta ostatnia jest definiowana jako ognisko ektopowego endometrium z towarzyszącym procesem włóknienia oraz rozrostem włókien mięśniowych, penetrujące środowisko otaczające na głębokość co najmniej 5 mm. DIE występuje najczęściej w przegrodzie odbytniczo-pochwowej, pochwie, mięśniówce jelit (najczęściej odbytnicy i esicy), pęcherza moczowego i moczowodów, ścianie jamy brzusznej i miednicy.

Jej obraz w badaniu MR zdecydowanie różni się od obrazu torbieli endometrialnych jajników: jest bardzo słabo hiperintensywny w obrazach T1-zależnych i silnie hipointensywny w T2-. W rozpoznaniu pomocne są obrazy T1-zależne z saturacją tłuszczu oraz obrazowanie dyfuzji wody.

prof. dr hab. n. med. Monika Bekiesińska-Figatowska

Monika Bekiesińska-Figatowska, absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, z 25-letnim już, niestety, doświadczeniem (równym czasowi istnienia metody rezonansu magnetycznego w Polsce), swoje życie zawodowe, jeszcze na stażu podyplomowym, zaczynała wraz z pierwszym w Polsce skanerem MR w Centralnym Szpitalu Kolejowym w Międzylesiu. Obecnie jest kierownikiem Zakładu Diagnostyki Obrazowej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.

Nigdy niezainteresowana ginekologią i położnictwem (jedynym egzaminem na studiach, który udało się jej prawie oblać jednym punktem, był właśnie test z ginekologii i położnictwa), skończyła, o ironio!, jako specjalista diagnostyki obrazowej w tych właśnie dziedzinach. Poza tym zawsze zainteresowana neuroradiologią, od wieku płodowego poprzez rzadkie choroby wieku dziecięcego po późną starość.

Pozazawodowo zainteresowana swoją rodziną, dobrą książką, fotografowaniem i podróżowaniem.